Sunday, November 2, 2008

O tym jak Wikipedyści zabijają inne projekty

Istnieje Wikipedia. Istnieją projekty siostrzane. Przyjmijmy, że polskojęzycznych projektów siostrzanych jest 5 (wiktionary, wikinews, wikiquote, wikisource, wikibooks). Wikipedię aktywnie edytuje więcej ludzi, niż te 5 projektów razem.

Wiadomo nie od dziś, że z czasem Wikipedyści (jednostkowo) dochodzą do wniosku, że są nieomylni. Rodzi to oczywiście konflikty w łonie samej Wikipedii. Co jednak, gdy Wikipedyści rozprzestrzeniają swoją nieomylność na inne projekty (w których zwykle nie mają nawet 10 edycji)?

Ostatnio przeczytałem coś, co ubawiło mnie do łez, a później do głębi przeraziło:

(Cytat z Przykuty, na liście dyskusyjnej wikipl-l)

Wczoraj, podczas spotkania zarządu Stowarzyszenia Wikimedia Polska, padł argument (nie mój), że ze względu na słabą jakość, a szczególnie brak dbałości o NPOV i prawa autorskie, istnienie tego projektu może zaszkodzić zarówno stowarzyszeniu, jak i Wikipedii - dlatego dobrze byłoby go zamknąć. Takie postawienie sprawy spotkało się z ostrą reakcją (moją), dlatego dalsza dyskusja nie była konstruktywna i będzie kontynuowana za tydzień.


Wikipedyści chcą zamknięcia siostrzanego projektu, ponieważ nie spełnia on zasad obowiązujących tylko na Wikipedii. Niektórym Wikipedystom wydaje się, że 5 filarów obowiązuje w innych niż Wikipedia projektach. Podanym wyżej cytacie chodzi oczywiście o drugi filar:

W Wikipedii stosuje się zasady neutralnego punktu widzenia,


Niestety nie umiem sobie wyobrazić, w jaki sposób tą zasadę może spełniać zbiór cytatów - sam fakt wyboru cytatu (z całej wypowiedzi) oznacza subiektywizm, a co dopiero zbieranie kolekcji cytatów (jakiekolwiek kryterium doboru oznacza pewien POV, a idealnie neutralny zbiór cytatów byłby całą twórczością, a nie cytatem :)!

Ten sam problem dotyczy podręczników jako takich. Każdy podręcznik powstaje na bazie kompromisów, które musieli przyjąć jego autorzy - w pewnych kwestiach nawet podręczniki akademickie kłamią (oczywiście dla dobra studentów). Od początku nauki szkolnej przekonujemy się rok w rok, że to co nauczyliśmy się wcześniej jest z wieloma niedomówieniami i uproszczeniami, które są tworzone po to, aby materiał był przyswajalny na danym etapie nauki. Matematycy oraz historycy (tu prośba do Janka Gardomira o przykład jakiś :) mogą potwierdzić, że nie ma czegoś takiego jak NPOV podręcznik :P.

Może to szalone, ale nawet słownik może nie reprezentować neutralnego punktu widzenia - w końcu język jest tworem żywym, którego nie da się obiektywnie skodyfikować (dlatego Rada Języka Polskiego często w swoich wypowiedziach daje niejednoznaczne odpowiedzi na pytania). Nie wspominając o tym, że każdy słownik jest ukierunkowany na jakąś dziedzinę, Wikisłownik stara się być uniwersalny, co nie zmienia faktu, że często pojedyncze hasła nie oddają pełnego spektrum znaczeń z powodu trudności ze znalezieniem takowego.

Niestety wielu Wikipedystów nie potrafi powyższego zrozumieć i interpretują 5 filarów Wikipedii jako 5 filarów projektów Wikimedia.

2 comments:

Daniel Delimata said...

Podobnie jak w przypadku wikiquote również w przypadku wikibooks trudno o zachowanie NPOV a ponadto dochodzi tam również kwestia OR. Podręcznik z natury rzeczy w większym stopniu niż hasło encyklopedyczne oddaje punkt wiedzenia i doświadczenia autora. Mam nadzieję, że nikomu nie przyjdzie do głowy zamykać Wikibooks.

Adam Michalik said...

Masz rację, WarX. Nie należy jednak przymykać oczu na błędy tych projektów. Może NPOV nie jest filarem wikicycków, ale wystarczy spojrzeć na przykład na artykuł Adam Michnik by zobaczyć, jak rażąco niesprawiedliwy może ten wybór cytatów być.